Dziękuję ślicznie za zajrzenie do mnie, to bardzo miłe z Pana strony! :)
Digital Art 1961 |
Fotografia 7296 |
Sztuka tradycyjna 3288 |
|
|
|
|
|
| Dane: | Marek Strójwąs |
|---|---|
| Lokalizacja: | Pruszków, Polska |
| Data urodzenia: | 29.03.1955 |
| WWW: | http://www.rokoko5.blogspot.com http://www.touchofart.eu/Marek-Strojwas/ |
| Nr telefonu: | +48. 696845373 |
| E-mail: | m.strojwas@autograf.pl |
| Zarejestrowany: | 2 lata temu |
| Karma: | 1132 |
|---|---|
| Prac: | 122 |
| Wyświetleń: | 13902 |
| Tematów: | 24 |
| Odpowiedzi: | 1237 |
Nazywam się Marek Strójwąs... Mam już prawie szósty krzyżyk na karku i jestem rodowitym Pruszkowianinem... Od najmłodszych lat ukochałem rysowanie i malowanie... I to we mnie, mimo wielu przeciwności losu, przetrwało do dziś... Nie dane mi było stać się dyplomowanym plastykiem, ale repertuar środków artystycznego wyrazu mam dość bogaty... Jestem wziętym portrecistą i wykonałem ich w swoim życiu całe mnóstwo...Teraz ubolewam nad tym, że tak późno wpadłem na pomysł, żeby te swoje prace dokumentować...
Gorąco zachęcam do obejrzenia mojej galerii.. Mile widziane są też komentarze....
| Hobby | malarstwo, rysunek, fotografia i jeszcze kilka innych* |
|---|---|
| Film/serial/bajka | filmy akcji, komedie, sensacyjne |
| Ulubiona muzyka | każda, ale musi mi wpaść w ucho |
| Ulubiony artysta | *J. Vermer, C. Monet, Michał Anioł, Rafael i inni wielcy |
| Ulubiona książka/pisarz | głównie literatura popularnonaukowa o tematyce zwiazanej z moim hobby |
dziękuję za uwagi i komentarze, chociaż na tej stronce ludzie piszą co trzeba poprawić, a dla mnie to wiele znaczy widzę tu niesamowitą galerię, pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za szczere słowa :)
Wiesz, ludzie bardzo różnie reagują na jakiekolwiek uwagi więc niekiedy bardzo delikatnie staram się przekazywać swoje spostrzeżenia, a z niektórymi osobami wcale nie chcę rozmawiać... Z tymi co zawsze wszystko wiedzą najlepiej. Bardzo mi się podoba Twoje podejście, bo to ogromna sztuka uczyć się od innych. Po prostu nie ma ludzi doskonałych, ani też takich całkowitych nieudaczników. Trzeba po prostu umieć zachować odpowiedni dystans w stosunku do siebie i innych... No i amen ;-) Pozdrawiam Cię i dużo, dużo weny życzę :-)
To tylko moje subiektywne odczucie, bo bardzo lubię Starówkę... Ja bym to zdjęcie lekko rozjaśnił, lekko zwiększył kontrast i wydaje mi się, że wtedy byłoby to wszystko pogodniejsze... No, ale to tylko moja sugestia... Broń Boże nie miałem na celu, żeby w jakimś stopniu Cię urazić... Pozdrawiam...;-)
Tylko że tamto zdjęcie starego miasta było robione zimą, więc klimat panujący na zewnątrz(zimno, mocny wiatr) zapewne wpłynął w pewien sposób na moją wizję starego miasta;]. Zresztą jest to miejsce, którego moim zdaniem określić do końca się nie da - każdy postrzega je na swój sposób.
No ale dziękuję serdecznie za komentarz. I za oceny innych prac także;] Pozdrawiam
... jedyne czego nie rozumiem w pana wypowiedziach to tylko to że cały czas Pan przeczy sam sobie. Zwłaszcza w momencie kiedy najpierw zarzuca mi pan fakt że brakuje tu ideologii i trzeba ją "dorobić" ..., a chwilę potem zarzuca mi pan to że jest to przerost treści nad formą.
...... dlatego nie traktuje poważnie tego co Pan pisze, tak samo jak fakt zwiedzanych wystaw nie robi na mnie wrażenia, ponieważ tutaj, każdy wiele wystaw zwiedza, ale się z tym nie obnosi, jak z jakimś amuletem....
ehhh :/ a co ciekawsze, jak zaprotestowałam co do pańskiego sposobu myślenia od razu zaczął Pan mnie krytykować i pod względem studiów na jakich jestem, a także tego co zamieszczam na artpower :/ uważam to za przykre. Z drugiej strony osoba robiąca zdjęcia pejzaży i portrecista żydów doskonale wie jaką ramę wybrać aby ładnie na ścianie wyglądało...., prawda? :/
Ach i moja pierwsza reakcja nie wynika z obrastania w pióra, ale kwestii na ile fakt, że komuś coś się nie podoba może się obrócić w pseudo obiektywne przekonanie, że coś jest złe. Czasem łatwiej i sprawiedliwiej napisać: nie podoba mi się, bądź nie trafia to do mnie. W końcu każdy ma do tego prawo.
wołałabym zresztą zakończyć tę dyskusję. ani konstruktywna, ani mądra. przepychanka słowna.
dobranoc
Ja też nie traktuje poważnie osób, które zamiast odpowiadać na konkretne pytania obracają dyskusję w przepychanki słowne... dobranoc..
Tak, konkretnego, bo dotyczącego Twojego engramu (a tak dla przypomnienia dodam, że to jest w pierwszym moim komentarzu)... A w ogóle to radzę Ci, żebyś w pierwszej kolejności ten swój potencjał intelektualny wykorzystywała na pracę nad rozwojem własnego warsztatu, a dopiero później na kreację własnej osoby, bo póki co, to po tym co tu i na innych portalach internetowych zdążyłem zaobserwować, to w tej materii dzielą Cię ode mnie całe lata świetlne... I jak się okazuje, to ta moja opinia w tym względzie nie jest wcale odosobniona... Proponuję Ci więc mniej filozofować, a więcej pracować, bo na splendor to masz jeszcze czas... Takie jest moje zdanie i kropka... A ten Twój Paryż w profilu, to może być tylko wabiem dla snobów, którzy nie mają własnego indywidualnego spojrzenia na sztukę i na wszelki wypadek wypisują Ci laurki, żeby nie narazić się na śmieszność... Przecież każdy tu wie, że studenci ASP jeżdżą w ramach programu na takie wycieczki zagraniczne... - To, jak pojedziesz do: Włoch, Holandii i Hiszpanii, to też to w profilu ujmiesz? - Wierz mi, że takie postępowanie ma bardzo krótkie nogi i do niczego konstruktywnego Cię nie doprowadzi... To piszę Ci ja, ten specjalista od opraw, który fotografuje pejzaże (dodam, że to nie jest moje główne zajęcie) i maluje Żydów (sprostuję, że namalowałem jednego i to tylko dla własnych potrzeb)... Jakbyś młoda damo co najmniej tak wnikliwie zapoznała się z tym co pozwoliłem sobie w tym portalu zamieścić (dodam, że łącznie z opisami), to byś zapewne takich złośliwych przytyków pod moim adresem nie robiła... I to już póki co amen... Dobranoc;-)
Z całym szacunkiem, ale ja bym się czasem zastanowiła nad tym co Pan pisze zanim mi pan to wyśle. Nie rozumiem Pana komentarzy - jakie salony? jakie strzechy? i przede wszystkim, jaką dodatkową ideologię mam dorabiać na siłę?
rozumiem że krytykuje pan serię engramy. tak jak napisałam "Engram - ślad pamięciowy, zmiana pozostawiona w układzie nerwowym przez określone przeżycia, działanie określonych bodźców, stanowiącą podstawę późniejszego odtworzenia - pamięci i doświadczenia." i to nie jest grafika, ale rysunek. Koniec kropka, żadnej większej ideologii nie ma, wychodząc od tego zdania i od tego zjawiska, zaczęłam kreować takie delikatne formy, niekompletne i niedopowiedziane właśnie w myśl tej zasady. Zasady skojarzeń. Coś przypomina coś. Delikatny, opływowy kształt wywołuje w nas odpowiednie skojarzenia. Nie mogę napisać jakie, nie mogę tego definiować dla kogoś. Opisywać co powinien zobaczyć i tym podobne, ponieważ to niemożliwe. Ile spojrzeń tyle interpretacji. Tyle wyglądów ile spojrzeń.
A co do prac z artpower, to nie widzę żadnego związku, ani powodu czemu mi pan to pisze. Jak pana nie porywają to nie porywają i tyle. Nie będę tego na siłę zmieniać, opowiadając o tym co jest przedstawione na obrazkach.
Pozdrawiam również.
"Z całym szacunkiem, ale ja bym się czasem zastanowiła nad tym co Pan pisze zanim mi pan to wyśle." Proszę mi wierzyć, że się bardzo głęboko zastanowiłem, tylko radziłbym na przyszłość czytać ze zrozumieniem... Nie będę tego rozwijał, bo widzę, że moje słowa nie trafiają na podatny grunt... "rozumiem że krytykuje pan serię engramy." Otóż informuję, że w mojej poprzedniej wypowiedzi nie było nawet krzty krytyki, więc nie wiem skąd takie przypuszczenie... Przecież nawet nie dokonałem oceny punktowej... Chciałem się tylko dowiedzieć coś więcej na ten temat, ponieważ o wiele bardziej mnie zainteresował tytuł niż jego rysunkowe przedstawienie... "Engram - ślad pamięciowy, zmiana pozostawiona w układzie nerwowym przez określone przeżycia, działanie określonych bodźców, stanowiącą podstawę późniejszego odtworzenia - pamięci i doświadczenia." Taką ogólnikową informację na ten temat, to można znaleźć i w necie, a ja chciałem dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat od Pani, skoro to aż tak Panią zainspirowało, że znalazło to odzwierciedlenie w całej serii Pani prac... "i to nie jest grafika, ale rysunek.." To trzeba było napisać co to za technika, bo chyba, jak się nie mylę, to tego też w ASP uczą... Mogłem tak sądzić, ponieważ poprzednie prace były opisane, jako grafika... "Koniec kropka, żadnej większej ideologii nie ma, wychodząc od tego zdania i od tego zjawiska, zaczęłam kreować takie delikatne formy, niekompletne i niedopowiedziane właśnie w myśl tej zasady. Zasady skojarzeń. Coś przypomina coś. Delikatny, opływowy kształt wywołuje w nas odpowiednie skojarzenia..." Czyli tak jak sądziłem, taki sobie mały przerost treści nad formą, bo słowo kreować, to w tym przypadku jest o wiele za dużo powiedziane, bo ten rysunek, jak na studentkę czwartego roku ASP, to jest mówiąc delikatnie, nie za wysokich lotów... Proszę mi wierzyć, że piszę to z pełną świadomością, bo jestem częstym gościem na przeróżnych wystawach... Nawet swego czasu pofatygowałem się do Krakowa, aby obejrzeć prace Michała Anioła i jestem też częstym gościem na wystawach prac studentów warszawskiej ASP...
"Nie mogę napisać jakie, nie mogę tego definiować dla kogoś. Opisywać co powinien zobaczyć i tym podobne, ponieważ to niemożliwe. Ile spojrzeń tyle interpretacji. Tyle wyglądów ile spojrzeń." Jestem tego samego zdania, że ile spojrzeń, tyle interpretacji, ale żeby odbiorca w ogóle na to coś raczył spojrzeć, to musi to być rzeczywiście kreatywne... Albo piękne, albo tak brzydkie, że aż ładne, a już na pewno musi to coś być interesujące i na tyle intrygujące, żeby ten odbiorca nie mógł obok tego czegoś przejść obojętnie.. A w tej Pani pracy niestety się tego nie doszukałem... Mówiąc szczerze, gdybym wcześniej nie przeczytał profilu, to nawet bym na nią nie spojrzał..."A co do prac z artpower, to nie widzę żadnego związku, ani powodu czemu mi pan to pisze. Napisałem to właśnie po to, żeby uzmysłowić Pani fakt, że mój komentarz został poprzedzony dość wnikliwą analizą... Po prostu nie mam w zwyczaju traktować ludzi powierzchownie i jestem też świadom odpowiedzialności za słowo... "Jak pana nie porywają to nie porywają i tyle. Nie będę tego na siłę zmieniać, opowiadając o tym co jest przedstawione na obrazkach." - A może dlatego mnie nie porywają, bo ich nie rozumiem? - Nie sugeruję, żeby zaraz pisać pod tymi obrazkami opowiadań, ale jak odbiorca chce się czegoś więcej od artysty dowiedzieć, to chyba można mu coś na ten temat sensownego odpisać, prawda? I właśnie taki był cel tego mojego komentarza... Sądzę, że dialog na temat zamieszczonych publicznie prac jest jak najbardziej wskazany... - A może właśnie, te moje wypowiedzi zainspirują koleżankę do stworzenia jakiegoś nowego, może już bardziej ekspresyjnego w wyrazie, engramu-śladu pamięciowego, czego też serdecznie koleżance życzę...;-) Pozdrawiam serdecznie..:-)
dzieki za komentarz ,jestem tu od niedawna i tak na dobre to sie jeszcze nie zintegrowalam ,ale wszystko przede mna..... zycze slonca na popoludnie Bogna
witam, niespecjalnie rozumiem komentarza: niewiele tu widać .... :D dotyczy się on niemożności oglądania prac w większym zbliżeniu? dotyczy się on jasnego layoutu strony artveo, który troszeczkę odbiera możliwość obserwacji pracy, która ma w sobie dużo bieli? czy sugeruje mi pan abym zamieściła parę zdjęć z detalami pracy? Bo zdjęcia są ostre i obrobione jak należy, więc sugeruje albo używania crtl i + albo maksymalnego powiększania pracy :) staram się unikać dodawania ramki, ponieważ uważam że wygląda to często nieestetycznie.
pozdrawiam :)
Absolutnie nic nie sugeruję, a chodziło mi właśnie o te szczegóły... Ot, przymrużyłem nieco oczy, żeby wychwycić kontrasty, no i wszystko mi się wydało zamazane...Rzucę okiem jeszcze raz z zastosowaniem ctr i +... A jeżeli chodzi o ramki, to wszystko jest kwestią odpowiedniego doboru (koloru, tekstury i szerokości)... Myślę, że w tym przypadku ten zabieg mógłby się nawet okazać zbawiennym...
Cześć... Po prostu zauważyłem, że masz talent i postanowiłem podzielić się z Tobą kilkoma wskazówkami, żebyś nad sobą popracował... Też zauważyłem, że słuchasz podobnej muzy... Nie brakuje Ci pokory, więc na ile mi wiedzy starczy, to się chętnie z Tobą podzielę... Ja też jestem samoukiem, ale z ogromnym doświadczeniem, a szczególnie w dziedzinie portretu... Pozdrawiam Cię serdecznie...;-)
Poszukiwani mnie na innych forach nie zmieni mojej oceny względem Pańskich prac.
Byłem ciekaw po prostu innych pańskich prac... Czy te zaobserwowane przeze mnie mankamenty są tylko wypadkiem przy pracy, czy są stale powielane... I muszę jednak stwierdzić, że niestety, ale się powtarzają..
Może szanowne grono profesorów z ASP myśli inaczej (w co śmiem powątpiewać... ale to tylko moje zdanie) ale zdania nie zmienię.
No i bardzo dobrze, że ma kolega własne zdanie...Oby tylko ono diametralnie nie odbiegało od innych opinii, bo wtedy byłby to sygnał, że coś tam z pańskim postrzeganiem jest nie tak... Chyba, że uważa się Pan za geniusza wszech nauk, no to wtedy zwrócę honor i jeszcze się pokłonię w pas z szacunkiem ;-) Wcale nie domagam się od Pana jakiejś zmiany... Chodzi mi tylko o konkretną argumentację, co najmniej taką, jaką ja w stosunku do pańskich prac i innych osób, stosuję... Póki co, to tego od Pana nie uzyskałem i pańskich ocen wcale nie biorę pod uwagę... Nie jestem tu po to, by się na siłę dowartościowywać, bo tego mi naprawdę w realnym świecie ludzie nie skąpią... A jestem po to, by podpierając się m.in. tą stroną pokazać swoje prace innym... Pozdrawiam...
Pisał Pan o innych portretach, nie potrafię ich znaleźć w galerii, albo może coś źle zrozumiałam, jestem tu nowa także proszę o pomoc :) coś omijam? Z góry dziękuję i pozdrawiam po raz kolejny :)
Tak, zrobiłem to dziś. Dzięki za podpowiedź. Dopiero się uczę obsługi, więc zanim zacznę tu swobodnie funkcjonować trochę czasu minie. Odpisywałem Marcinowi, ale dopiero teraz zauważyłem możliwość automatycznej odpowiedzi. No, zobaczymy...
Tak naturalnie, adres: www.rokoko5.artveo.pl zawsze skieruje do tego profilu. Właśnie po dlatego zostało to tak przygotowane, by każdy miał własną domenę internetową i mógł pokazywać światu swoje prace w internecie. Pozdrawiam :)
83